Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 października 2015

KOPP dla sukcesu - cechy szefa


Jesli chcesz być szefem, przełożonym, liderem i osiągnąć sukces, musisz być wysoce produktywny, skuteczny w swojej roli. To z kolei oznacza, że musisz prezentować w swoich zachowaniach:

KOPP (wg modelu FAST Leadership G. Tredgolda)

  • koncentracja
  • odpowiedzialność
  • prostota
  • przejrzystość.
Koncentracja dotyczy Twojego podejścia. 
To skupienie uwagi na tym, co najważniejsze dla jego firmy, jego ludzi, jego roli, jego samego. To umiejętność wybierania spośród priorytetów. To także umiejętność bycia uważnym na to, co dzieje się tu i teraz, bez ciągłego wracania do przeszłości i nadmiernego zerkania w przyszłość. Zarządzanie ludźmi to reakcja na bieżące sytuacje, odwaga decyzyjna w danym momencie. Na przykład zostawianie pochwał na później, zawsze mści się obniżonym morale. Zamykanie oczu na błąd pracownika niemal zawsze źle się kończy. Koncentracja dotyczy także skupienia na celu do zrealizowania. Dogłębna znajomość jego sensu, zrozumienie elementów zadania i jego konsekwencji np. dla zespołu. Umiejętność odwołania się do istoty celu w razie potrzeby. Pomaga to zarządzać kryzysowymi sytuacjami, kiedy trzeba dokonywać skomplikowanych wyborów. 

Odpowiedzialność dotyczy Twojej motywacji. 
To zaangażowanie, gotowość do podejmowania wyzwań , dawanie przykładu. To odpowiedzialność zarówno za siebie, jak i za swoich ludzi, swoją część linii produkcyjnej, swoją dokumentację, itd. To zrozumienie współzależności pomiędzy Twoją praca lidera, a pracą innych, nieutrudnianie innym życia z egoistycznych pobudek, granie do jednej bramki. To także szacunek dla innych i bycie wzorem kultury osobistej, wzajemnych oczekiwań, jak należy się zachowywać na co dzień. Ludzie chcą na Tobie polegać.

Prostota dotyczy Twojego stylu zachowań. 
Oznacza niekomplikowanie tego, co niepotrzebne. Raczej chodzi o umiejętność analizowania  zagadnienia tak długo, aż problem ujawnia swoje sedno i można go szybko rozwiązać. Warto pamiętać, że częstokroć najprostsze roziązania i procedury sa najlepsze. Istotne jest też podejście racjonalne, nieodwołujące się do uczuć, uprzedzeń czy sympatii, niepozwalanie, aby one komlikowały ogląd spraw. Twoi ludzie powinni móc określić Cię jednym słowem. Twój styl pracy, toje oczekiwania  powienny być zrozumiałe i dla podwładnych, i dla wspólpracowników, i dla przełożonych.

Przejrzystość dotyczy Twoich wartości. 
Twoje zachowania odzwierciedlają Twoje najgłębsze przekonania i to, w co wierzysz. Jesli pracujesz na stanowisku kierowniczym lub nieformalnie przewodzisz grupie ludzi , pamiętaj, że uda się to wyłącznie, jeśli będziesz wierzył, że cele można osiągać dzięki ludziom. Mowa o zaufaniu. Szacunek i sprawiedliwość w stosunku do innych jest kwintesencją sztuki motywowania. Przydatne jest też przekonanie, że błędy to okazja do uczenia się, a nie karania. Konstruktywne podejście do sytuacji trudnych sprawia, że przy następnej okazji będziesz miał kredyt zaufania u swoich ludzi. Ludzie wzorują się na tych liderach, ktorzy im imponują swoją skutecznością i naturalnością, a nie na tych, których się obawiają. Twoje samopoczucie w pracy jest ważne. Jeśli będziesz wciąż robił rzeczy wbrew sobie, Twoje zachowanie będzie obciążone skrywanym gniewem i niezadowoleniem i może bywać nieracjonalne. Ludzie muszą rozumieć, dlaczego postępujesz tak, jak postępujesz. Twoim obowiązkiem jest wyjaśniać i uzasadniać polecenia, zadania, reakcje, decyzje.

Jesli chcesz udoskonalić swoje funkcjonowanie w roli lidera czy szefa, zapraszam na proces coachingowy, w czasie którego określisz, co chciałbyś zmodyfikować. Pomogę Ci wypracować sposoby, jak to zrobić. Następnie będziesz działać. Coaching pozwala przemysśleć i w razie potrzeby zmodyfikować ten proces na bieżąco. Proces trwa zwykłe ok. 2-3 miesięcy, jeśli spotykamy się (osobiście lub zdalnie) co 2 tygodnie.

Pamiętaj, że oferuję możliwość diagnozy Twojego stylu liderskiego i menedżerskiego (testy DISC, TEAM, VALUESMTQ48TIE)

Zapraszam do kontaktu. Napisz do mnie lub zadzwoń. 

Polecam Ci także moje wcześniejsze posty:




środa, 7 października 2015

Rezonować z klientem - muzyka w coachingu i mentoringu


Jedną z kluczowych umiejętności coacha czy mentora jest rezonowanie z klientem.
Brzmi to muzycznie, nieprawdaż? Współbrzmieć z kimś podczas rozmowy. Mhm... Rezonowanie metaforycznie oznacza osiągnięcie głębokiego porozumienia, harmonii wynikającej z głębokiego kontaktu z tym co dla obu stron rozmowy jest najważniejsze. Dotarcia do istoty, sedna.

Pomyślałam o tym, gdy czytałam wczorajszy dodatek NAUKA dla Gazety Wyborczej:
"Siłą muzyki klasycznej jest rezonans pomiędzy ośrodkiem słuchu w mózgu a liczbowymi stosunkami opisującymi odległości dźwięków na skali." Prawda. Ale jakaś dziwna ta prawda...

To stwierdzenie idealnie obrazuje, jak trudno jest OPISAĆ sztukę, tutaj muzykę, ale przecież dotyczy to także także sztuki rozmowy "rozwojowej" jaką jest coaching czy mentoring.

Akurat na mnie siła muzyki klasycznej oddziałuje. Jestem wrażliwa na jej piękno, odkąd zetknęłam się z nią jako 14-latka. Przedtem ta sfera była dla mnie niedostępna, bo moi rodzice są prostymi, niewykształconymi ludźmi, którzy nie mieli kontaktu z kulturą wysoką. Ja jednak zapragnęłam to zmienić.

Mój ukochany Anton Webern

Siedząc w filharmonii, przeżywam (tylko czasami, nie zawsze rzecz jasna) fantastyczne uniesienia. Zdarzało mi się nieraz płakać, słuchając muzyki w najlepszym wykonaniu w dobrej odsłuchowo sali. Przy czym łzy płynęły mi z oczu mimowolnie, wbrew mojej woli, nieświadomie. Podobnie, jak przy utworach muzyki współczesnej palce rąk splatają mi się w energetyczną piramidkę, a u sta nieświadomie uchylają się... Dziwne... Ale odkąd pojęłam kwestię rezonansu, zrozumiałam, że w taki sposób moje ciało rezonuje z falą dziękową, tworząc jeszcze jedną płaszczyznę odbicia, przyjęcia dźwięku.  A dłonie splatają mi się tak jak w modlitwie, bo mój mózg jest bardzo zaangażowany w czasie słuchania muzyki nieharmonicznej, atonalnej. 

Świetnie pisze o różnicach pomiędzy tonalnością i atonalnością Łukasz Badowski w NAUCE. Polecam. Ja zaś wrócę jeszcze na chwilę do rezonowania coacha i klienta w czasie rozmowy. Tego momentu, kiedy pojawia się efekt AHA!

Badania czynnościowe mózgu pokazują, co się dzieje, gdy melodia urywa się w losowym momencie. MÓZG CZEKA na toniczne zakończenie, a gdy się orientuje, że został oszukany i nie dostanie tego, na co miała nadzieję (czyli: dźwięków układających się w tonację, melodycznych, harmonicznych), uruchamia lawinę wyładowań pomiędzy neuronami. Pojawia się uczucie napięcia, frustracji, która czasem zmusza słuchacza do samodzielnego dokończenia melodii. 

Mój drugi ukochany - Paweł Mykietyn

Podobnie przy pełnym rezonowaniu w czasie coachingu dogłębne, trafione pytanie coacha wywołuje w mózgu klienta swoistą konieczność podania (UWAGA: sobie, niekoniecznie coachowi) prawdziwej, równie dogłębnej odpowiedzi. Stąd dochodzi wtedy do momentów oświecenia, AHA! Odpowiedzi, które czekają tuż pod powierzchnią świadomości, mają okazję ujawnić się.. i melodia się dopełnia.

Na koniec wskazówki tonalne do prowadzenia rozmowy coachingowej (przepraszam melodii :)  wg XIX autora Christiana Schubarta. 

Na początek polecam tonację A-dur, tzw. szkolną: "radosną, bezpretensjonalną i pełną wigoru".

Docelowo dla coachingu wskazana jest jednak, moim zdaniem, tonacja E-dur: "głośne okrzyki radości, smiech, przyjemność i jeszcze niespełnione szczęście".

Za często udającą coaching, a w rzeczywistości będącą raczej odmianą "public speaking" uznałabym tonację D-dur: "tonację triumfu, alleluja, okrzyków wojennych i radości ze zwycięstwa".

Nie wystąpi niestety coaching, choć może wystąpić refleksja czy wzruszenie, a nawet efekt terapeutyczny, gdy popadniemy w tonację As -dur: "tonację grobową", zresztą ulubioną tonację Chopina :)

I zapraszam do słuchania konkursu chopinowskiego. Już trwa!

Ponadczasowy ukochany - Fryderyk Chopin







wtorek, 22 września 2015

6 cech skutecznego lidera wg raportu Zenger Folkman" Leadership Lever"

Jeśli je masz, jesteś w elicie najbardziej efektywnych liderów! 
Wystarczą 3 z tych 6 cech i już lokujesz się wśród 10% najlepszych liderów!



 Ten zestaw zachowań jest predykatorem sukcesu, stąd jest to ważna wskazówka w:

  • rekrutacji (kogo wybierać?)
  • zarządzaniu (kogo promować? komu powierzać odpowiedzialność?
  • szkoleniach (jakich umiejętności warto uczyć? jakie zachowania doskonalić?)
  • coachingu (jakie cele rozwojowe szcególnie warto uwzględniać?

czwartek, 3 września 2015

"Kształcenie umysłu bez kształcenia serca nie jest w ogóle edukacją." - Arystoteles


Właśnie ukończyłam 2-dniowy warsztat Intensywnej Praktyki Wspólczucia / Mindful Comapassion z polską nauczycielką z Wlk. Brytanii Julią Wahl.

Jestem pod wrażeniem tego dogłębnego doświadczenia. Dotyczy ono zarówno mojego ciała, jak i mojego sposobu myślenia oraz moich uczuć.

Dziś mogę napisać, że uważna medytacja nad współczuciem, czyli po prostu WYROZUMIAŁOŚĆIĄ dla siebie, dla innych oraz nad przyjmowaniem takiej właśnie postawy BEZINTERESOWNEJ ŻYCZLIWOŚCI doskonale dopełnia wiedzę psychologiczną, którą zdobywam od lat (studia psychologiczne na SWPS zaczęłam w 1996 r., wraz z pojawieniem się tej uczelni na rynku polskim).

I zgadzam się z zacytowanym stwierdzeniem Arystotelesa, że umysł potrzebuje wsparcia ze strony naszego "serca" (nie definiujmy tego szczegółowo, przecież wszycy wiemy, o co chodzi :).

W tym momencie widzę to tak, że umysł jest w stanie nauczyć się formy, ale to serce wypełnia je treścią. Chodzi bowiem o INTENCJĘ wszystkiego, co robimy. To ona wypełnia nasze życie sensem.

TAK jak w osławionym przykladzie z nożem. Można mieć wiedzę, jak używać noża na różne sposoby. Ważna jest jednak nasza decyzja,  W JAKIM CELU zechcemy go użyć. Czy do krojenia chleba, czy do zranienia innej istoty.

Przede mną dalsza refleksja nad 4 atrybutami COMPASSION:
  • MĄDROŚĆ - definiowana jako zrozumienie natury człowieka i świata, akceptacja świata, jakim on jest.
  • SIŁA -  pojmowana jako wyrozumiałość dla swoich i cudzych słabości, akceptacją ich, przyjęciem do wiadomości, że człowiek bywa słaby.
  • CIEPŁO - rozumiane jako wyrozumiałość, życzliwość, otwartość, dobre chęci w stosunku dla innych.
  • ODPOWIEDZIALNOŚĆ - definowana jako odrzucenie postawy ofiary, poczucia winy czy wstydu, za to, jakimi się urodziliśmy, na rzecz wzięcia odpowiedzialności za swoje życie w swoje ręce. Chodzi o zaangażowaną postawę wobec życia, o podjęcie zobowiązania bycia wyrozumiałym i życzliwym w stosunku do świata.


Compassion jest o tyle ważne, że napełnia postawę uważności (formę) treściami serca.

Polecane lektury:
Ch. K. Germer, R. D. Siegel, P.R. Fulton "Uważność i psychoterapia", wyd. WYJ
Paul Gilbert artykuł naukowy 
L. Hall "Uważny coaching", wyd. Co&Me Publishing

PS. Julia Wahl poprowadzi ponownie warsztat ocompassion 19 września 2015 w Warszawie.

PS PS. Podobno SWPS ma otworzyć w 2016 Studia Podyplomowe z Mindfulness...




czwartek, 20 sierpnia 2015

Ryzyko - podejście ludzi silnych mentalnie

Mental Toughness oznacza także m.in.gotowość do świadomego ryzykowania.
Wiara w siebie, znajomość swoich mocnych stron i ograniczeń, chęć podjęcia wyzwania i pragnienie bycia panem swojego życia powoduje, że człowiek odporny psychicznie ryzykuje.

Liczy na wygraną. W najgorszym wypadku poniesie porażkę. Ale wie, że próbował. Oczywiście, jeśli uzna, że warto. I o to właśnie chodzi.

Rozważyć, czy warto zaryzykować: Rzucić pracę dla kogoś, otworzyć kawiarenkę, wystąpić z prezentacją przed liczną i nieprzychylną publiczością. Poprosić o podwyżkę, wyjechać do innego miasta/kraju, związać się z pewnym mężczyzną...

Co zyskam, jak wygram?
Co stracę, jak wygram?
Co stracę jak przegram?
Co zyskam, jak przegram?

Część tych pytań może dziwić, ale jest ona zasadna. W uczciwej odpowiedzi na tak postawione pytania kryje się  m.in.odpowiedź, dlaczego często postępujemy wydawałoby się bezzasadnie i nieracjonalnie, np. nie walcząc o szczęście... Bo to wymaga podjęcia ryzyka...

Weź życie w swoje ręce. Także ryzyko niech zależy do Ciebie.


sobota, 20 czerwca 2015

"Jesteś marką" Joanna Malinowska-Parzydło

Podtytuł: Jak odnieść sukces i pozostać sobą. Brzmi ciekawie, nieprawdaż?

Jakoś inaczej to brzmi, sensowniej niż: Twój wygląd świadczy o Tobie! Poszukaj spin-doktora od wizerunku, a on zrobi z Ciebie prezydenta dowolnego kraju. Zapuść włosy, wyprostuj je, ufarbuj na blond, a potem wystarczy już tylko założyć okulary kujonki, żeby wszyscy nareszcie dostrzegli, jak bardzo interesująca jesteś.

To NIE o to chodzi. Na szczęście.


Joanna Malinowska-Parzydło to znana postać w HRManagement. Długoletnia dyrektor personalna w koncernach medialnych. Pojawiła się tam w latach 90., kiedy do branży trafiało się praktycznie bez doświadczenia, na zasadzie odwagi w podejmowaniu wyzwań. Branża w Polsce raczkowała. W firmach chciano czegoś więcej niż zwykłych kadrowych. Malinowską-Parzydło wciągnął HR i marketing. Obecnie jest znanym nazwiskiem w tych dziedzinach.


Aktualnie prowadzi współnie z mężem firmę zajmującą się wizerunkiem, PR i marką osobistą. Autorka bloga www.jestesmarka.pl


Misja Joanny Malinowskiej-Parzydło:

Buduję Personal Brand Institute, żeby pomagać ludziom świadomie kształtować swoje życie, nadawać mu kierunek oraz zarządzać sobą i swoim sukcesem w oparciu o proces marki osobistej. Pomagam szukać odpowiedzi na pytanie „Jak żyć, Pani Joasiu?”:) Poleruję skrupulatnie „Brylanty marki” zbudowanej wokół osobistej unikalności i wysokiej reputacji. Prywatnie, chcę mieć długie i szczęśliwe życie w gronie zdrowej i szczęśliwej rodziny. Zbudować biznes na tym, co stanowi moje unikalne kompetencje, aby realizować swoje pasje i marzenia. Zamierzam też zostać mistrzynią salsy – kiedy będę już gotowa – choćby i przed 80-tką.

Fajne i szczere :)
Tylna okładka z biogramem autorki i rekomendacjami Martyny Wojciechowskiej, Wojciecha Eichelbergera i Tadeusza Żórawskiego z Universal McCann
Książkę przeczytałam z przyjemnością i pożytkiem. Jest to książka o budowaniu swojej REPUTACJI. Czyli o czymś znacznie istotniejszym i głębszym niż budowanie tylko wizerunku. Marka osobista to dla autorki (wg mojej interpretacji) nadanie swoim czynom czytelnego dla innych znaczenia . Tak, jest oczywiście w tym pojęciu podkładka marketingowa - chodzi o to, jak nasza osoba zostanie odczytana przez świat, w tym rynek. Jednak w budowaniu marki, jak podkreśla autorka, nie chodzi o stwarzanie wrażenia bycia KIMŚ, ale o rzeczywiste bycie KIMŚ.

Z innego punktu widzenia spojrzał na ten temat Stanisław Jerzy Lec i rzekł: Żeby być sobą, trzeba być kimś. Malinowska-Parzydło mówi: Żeby być kimś, trzeba być najpierw sobą.

I ten sposób myślenia ogromnie mi odpowiada! Słyszałam autorkę na konferencji dla przedsiębiorczych kobiet Twoja Pasja, Twoja Firma i zachwyciła mnie spokojną pewnością siebie, siłą wypowiedzi i klarownością przekazu. To, co mówiła tak dalece odbiegało od "sieczki umysłowej pod publiczkę", którą zaledwie kilka dni wcześniej słyszałam z ust np. Mateusza Grzesiaka czy Kamili Molińskiej (Co jesteście takie mało energiczne? Skaczcie ze mną!) na innej gali dla kobiet. Różnica w sensowności i przydatności jest KOLOSALNA.


"Jesteś marką" jest klasycznym poradnikiem. Pozwala prowadzić autocoaching swojej marki osobistej w 4 krokach:

1. Bądź sobą.
2. Daj się poznać.
3. Skutecznie się komunikuj.
4. Żyj wartościowym życiem.

Prowadzi do głębszego samopoznania. Zachęca do skupienia się na swoich mocnych stronach. Podkreśla, że troszczenie się o swoją markę prowadzi do wzrostu zaufania do nas i lojalności, jako "monety" reputacji. Nie zachęca do udawania, wyprzedawania się, działania wbrew sobie.

Jest mi to szalenie bliskie.

Proces, który firmuje: BrandYourName (R) pozwala osobom zainteresowanym długotrwałą inwestycją w siebie działać sprawniej. Proces ten obejmuje:


  • diagnozę siebie
  • rozpoznanie zasobów
  • stworzenie strategii
  • odpowiednią komunikację
  • pomiar postępów 
  • osiągnięcie korzyści.
Każdy, kto wchodzi na rynek pracy, zmienia swoej na nim miejsce, wprowadza nową markę w swoim biznesie powinien zadać sobie następujące pytania (ja też tak pracuję z moimi klientami :)

  • Jakie są Twoje wartości? Co jest dla Ciebie ważne?
  • Jaką marką chcesz być?
  • Jak jesteś teraz postrzegany przez ważne dla Ciebie osoby, grupy?
  • Czym się więc wyróżnisz?
  • Jak skutecznie będziesz komunikował swoją unikalność?
  • Jak będziesz rozwijał wartość sowjej marki?

Joanna Malinowska-Parzydło była ostatnio gościem XVI edycji Akademii Rekomendacji Grzegorza Turniaka. Oboje, jak się okazuje mają tysiące followerów na LinkedIn. Grzegorz wydawał się tym bardzo zaabsorbowany i o to pytał Joannę. Odebrałam to jako trochę banalizujące jej normalny przekaz. Tak to jest, kiedy ekstrawertyk zagada introwertyczkę... Przekaz Malinowskiej-Parzydło jest czytelny: mówi ona o tym, że to nie liczba znajomych na FB czy w innych mediach spolecznościowych czyni markę. Nie! Jest dokładnie odwrotnie! Liczba ta jest pewną konsekwencją bycia marką, osobą której znajomym z pewnością warto być. Ale oboje z Grzegorzem turniakiem podobnie odpowiadają na pytanie: 

Dlaczego ludzie mieliby chcieć Cię znać?

Odpowiedź Malinowskiej-Parzydło jest prosta: bo jesteś osobą, na której można polegać. Nic innego nie liczy się bardziej. 

I znowu, to bardzo odpowiada moje mentalności i mojemu widzeniu świata.

Znajdziecie w książce szereg pytań, które zadaję i ja moim klientom - w czasie coachingu i mentoringu w zakresie wizerunku rynkowego i osobistego.

Książkę i autorkę polecam.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Poniżej przedstawiam Wam moje własne na odpowiedzi na kluczowe pytania.

Kim jesteś?
Jestem przyzwoitym, odpowiedzialnym, zaangażowanym człowiekiem. Kocham i wymagam. Jestem także osobą, która robi wszystko, żeby mieć i przeczytać książkę na każdy temat :) 

W jakich rolach jesteś potrzebna innym?
Od zawsze jestem potrzebna w roli przekazywacza ciekawych rzeczy, doradcy, inspiratora. Prawda jest też taka, że mobilizuję ludzi do wysiłku.Potrzebna bywam też w roli opiekuna, choć teraz dużo rzadziej niż kiedyś. 

Jakie chcesz wywoływać reakcje u innych i co robisz w tym celu?
Chcę, żeby myślano o mnie, że jestem mądra, dużo wiem i chętnie się podzielę tą wiedzą. Od dziecka dzielę się od razu tym, czego sama się nauczyłam. "Przy niej się na pewno czegoś nauczę." Angażuję się w sprawy na 100%. Ufam, że ludzie postrzegają mnie jako osobę niezawodną. Że kojarzę się z najwyższą jakością pracy.

Jakie skojarzenia chcesz wywołać i w tym celu jakie wartości konsekwentnie komunikujesz?
Warto mieć aspiracje! Chcieć od życia więcej! Warto walczyć o sobie i innych! Poradzę sobie w każdej sytuacji, wiem to. Lepiej zawsze wiedzieć niż nie wiedzieć.










sobota, 16 maja 2015

Coachowisko 2015

Kto jeszcze nie był, niech szybko pędzi. Coachowisko 2015 to ciekawe tematy, ciekawi ludzie, swobodna atmosfera nauki. Dla coachów, trenerów, klientów coachingu i, jak nieśmiało zaczyna się wreszcie mówić, klientów mentoringu.

Moim największym pragnieniem jest od zawsze uczyć się, uczyć cię ciągle. I dzielić się tą wiedzą z innymi. Stąd euforyczne podejście do takich okazji jak Coachowisko!

Kupilam u doradcy książkowego Doroty Citkowskiej kilka książek. (A jutro wybieram się na Warszawskie Targi Książki - co za książkowy tydzień! Mniam, mniam...).



I przede wszystkim w ramach VII Coachowiska uczestniczyłam w 60-minutowych prezentacjach coachów. Wybieram tematy związane z potrzebami moimi i moich klientów, a więc rozwój własnego biznesu, najwyższa jakość kontaktu coachingowego i mentoringowego, coaching kariery.

Wczoraj z zainteresowaniem wysłuchałam:

Darka Niedzieskiego "Jak neurobiologia uzasadnia skuteczność coachingu?"
Małgorzaty Żukowskiej "Prosperuj jako coach!"
Olgierda Gracy "Podróż bohatera. Wykorzystaj siłę swojej własnej historii."


Chcesz poznać skuteczny model biznesowy dla biznesu coachingowego i trenerskiego? Zasady biznesowe i ich praktyczne wykorzystanie, o których opowiadała Małgorzata Żukowska, a które i ja potwierdzam i udostępniam moim klientom? Zapraszam do mnie :)

Dzisiaj z kolei kiedy dzień poświęcony jest, bardziej niż biznesowi, potrzebom klientów indywidualnych:

Kare Lagelfeld "Zen Coaching. Działanie z poziomu obecności"
Przemysław Duchniewicz EMCC "Poznaj siebie, Zrozum innych"
Bożena Spychalska "Porozmawiajmy o przyszłości. Jak pobudzić kreatywność młodzieży i znaleźć drogę do własnych marzeń"

Jeszcze innym ważnym elementem Coachowiska jest promowanie profesjonalnego cochingu i jego zasad i standardów. Coaching wciąż pozostaje pojęciem mało rozpoznanym społecznie. Mamy tu więc stoiska organizacji standaryzujących i akredytujących typu ICF. Można tu także spotkać przedstawicieli (kilku z ogólnej liczby 80 w Polsce!) renomowanych szkół coachingu - bezpiecznych miejsc, gdzie można uczyć się bycia coachem, a nie pseudoacoachem.

PS. Wielu ludzi mówi o sobie "coach", choć nie rozumie nawet rozróżnienia pomiędzy mówieniem komuś co ma robić, a byciem coachem. Czyli profesjonalistą umożliwiającym klientowi dostęp do własnych rozwiązań, bez mówienia mu, co ma robić i bez robienia tego za niego... 
Np. właśnie dowiedzialam się, że pewna moja przelotna znajoma z dnia na dzień "została coachem" - widzę, że oferuje usługi coachingowe, choć skądinąd wiem, że nie ma o nim pojęcia i to co oferuje to nic innego niż dyrektywne dzielenie się swoimi własnymi pomysłami  na życie... Co może być dla niektórych OK, ale na pewno nie jest to coaching, ani nawet profesjonalny mentoring. Ten ostatni to jest - warto pamiętać -  to w gruncie rzeczy nadal rozmowa coachingowa poszerzona o elementy opiniowania pomysłów klienta i doradzania swoich wypróbowanych rozwiązań - lecz bez wciskania ich na siłę! Na litość b.!

Wpadajcie na Coachowisko!



poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Na Wielkanoc: Brian Tracy widziany z mało znanej perspektywy

Wielka Noc. Nowy dzień. Nowe życie. Wielka moc. Ważne sprawy. Święte rzeczy. Poświęcenie. Miłość. Nadzieja.

Brian Tracy widziany z mało znanej, ale kluczowej dla niego perspektywy :)



piątek, 27 marca 2015

Jak kobiety mogą się wspierać w rozwoju i biznesie?


Jeśli nie chcemy, żeby mówiono i decydowano za nas, mówmy i decydujmy same
Oznacza to zarówno hałas, jak i ciszę. Hałas, który same zrobimy, i ciszę, którą otoczą nas nas nasi konkurenci. Oznacza to i działanie, ale bywa też, że i podłamanie, kiedy coś nie wychodzi. Będzie i cudnie pachnieć sukcesem i paskudnie śmierdzieć stresem...

Ale próbować trzeba: "Navigare necesse est."

Ludzie na koniec dnia zawsze żałują NIE TEGO, 
że coś zrobili, 

ale tego, że czegoś NIE zrobili!



Warto o tym pamiętać i podjąć ryzyko zabrania głosu w sprawie swojego życia.
WARTO WIEDZIEĆ: Na świecie powstaje coraz więcej inicjatyw, które wspierają aktywność kobiet. I nie chodzi o aktywność przy skrobaniu 2 kg marchewki na obiad... To są naprawdę znaczące akcje np. EMEIA.Women's Leadership Programme.
Ale nawet oni nie wymyślają jakichś cudów, tylko zachęcają do wystartowania od pierwszego, małego kroku. 
Idzie to jakoś tak :)
  • WYMYŚL i JASNO WYARTYKUŁUJ, co sprawia, że jesteś  liderem. Na czym polega Twoja MARKA?
  • ZIDENTYFIKUJ i WALCZ ze swoimi ograniczającymi przekonaniami
  • ZBUDUJ  sieć wsparcia dla sibie i swoich idei, DZIEL SIĘ swoimi poglądami, swoimi opiniami, swoją wiedzą, doświadczeniem i UDZIELAJ informacji zwrotnej światu
  • OKREŚL JASNO cele swojej kariery i STWÓRZ plan dzialania. DZIAŁAJ z wiarą i zdecydowaniem.
Więcej TU



Dużo tu myślenia, dużo odwagi w byciu sobą i w marzeniach, prawda? Potrzeba też dużo wsparcia. Ale to da się zrobić :) Nade wszytko chodzi o planowanie działań i konsekwencję na drodze do celu.

Akurat w tej sprawie odważnej kobiecie-liderce pomóc może kobieta-coach. Bo dlaczego nie? 

Zapraszam doo mnie na coaching wspierający Cię na Twojej drodze do bycia liderem swojego życia. 


Zadzwoń lub napisz i umów się na sesję wstępną: 

794 377 307 lub agnieszka.kaseja@gmail.com


wtorek, 24 marca 2015

Dobry szef - co to znaczy?

Z życia wzięte: Co to za szef?

Weszłam w Arkadii do sklepu RC. Szukałam płaszcza na wiosnę. Znalazłam trzy do przymiarki. Rozglądałam się dalej. Wtedy podeszła do mnie ekspedientka. Z uśmiechem wzięła ciężar z moich rąk. Za chwilę byłam w przymierzalni, a miła pani obsługująca mnie doniosła mi chustę pod kolor.

Kiedy zamknęły się za mną wahadłowe drzwi przymierzalni, usłyszałam niespodziewanie blisko podniesiony głos:
- Co tu robisz? Mówię do Ciebie! 
- Ja... - odpowiedziała miła pani, która mnie obsługiwała.
- Czy ja Ci już raz nie mówiłam, że jedynka nie może być pusta? Nie ma nikogo przy bramkach!
- Ale...
- Żadne ale! Nie rozumiesz, co się do Ciebie mówi? Odejmuję Ci nie 1, a 3 punkty. Jeszcze jeden i... wypad!

Zgroza... Po chwili usłyszałam jeszcze jeden głos, świergoczący:
- O, Basiu. Dzięki, że wzięłaś na chwilę jedynkę za mnie. Musiałam zrobić ten telefon. Uratowałaś mi życie!
- Wiesz co? Spadaj! - powiedziała na to miła pani Basia.



No, tak. Z takiego miejsca to wszyscy chcieliby spadać... 



Z czym mamy tu do czynienia? Z typową sytuacją w firmie, jakich każdy z nas przeżył dziesiątki. Po prostu coś poszło nie tak... Szef dokonuje bieżącej oceny sytuacji i widzi, że nie są respektowane standardy. Jego zadaniem menedżerskim jest skorygowanie niewłaściwego zachowania pracownika, ponieważ nie służy ono celom  firmowym. W rezultacie pracownik powienien dowiedzieć się, co, jak i dlaczego powienien robić lepiej. A potem pożądana zmiana powinna mieć miejsce, o co kierownik ma zadbać. A klient ma nawet nie zauważyć, że coś idzie nie tak.

Tymczasem, kto stracił?
  • klientka, czyli ja - Zostałam zniesmaczona i wyszłam z poczuciem, że trafiłam do jakiegoś bagna, a nie sklepu z klasą. Szczerze wspólczuję pracownicy, która zadbała o mnie, jak należy. A została niesprawiedliwie potraktowana. Nigdy nie wrócę do tego sklepu. Stracili mnie. Opowiem, komu się da o tym koszmarze. (Brrr...)
  • pracownica - Nie tylko nie została doceniona za profesjonalną obsługę dobrze rokującej klientki (kupującej najdroższy asortyment w sklepie), ale dostała "zjebkę" za koleżankę. Jej zaangażowanie w pracę na pewno spadnie. Będzie prawdopodobnie robiła "odtąd dotąd". I już nigdy nie pomoże koleżance. Stres wynikający z posiadania złej szefowej odbije się na jej sposobie bycia... W ten oto sposób światu przybyła jeszcze jedna pracownica zombi. Która odejdzie tak szybko, jak się da.
  • menedżerka - Jej wizerunek jest daleki od profesjonalizmu. Zestresowana wizją przybycia "tajemniczego klienta" traci z oczu tych prawdziwych... Nie rozwiązuje problemów, bo nawet się o nich nie dowie. Ludzie nigdy jej nie zaufają. Nie liczyłabym na jej miejscu, że załoga jej pomoże, kiedy przyjdzie taka potrzeba. Będzie musiała pilnować każdego szczególiku, bo zabija samodzielność, traktując swoich podwładnych jak niewolników. Problemy będą się nawarstwiać. Będzie wysoka rotacja. I stres, który zabija. Porażka.
  • firma - Traci klientów, traci dobrych pracowników, działa na najniższych obrotach, bo ludzie napędzani są strachem. Jak taka firma może skutecznie konkurować na rynku?
A wszystko to, dlatego, że zabrakło DOBREGO SZEFA.


Dobry szef - co to znaczy? Czy różnicę da się zauważyć łatwo?

1. Jest wzorem postępowania. Jest optymistą, racjonalistą, pragnie sukcesu, żyje i pozwala  żyć swoim ludziom. Pracuje efektywnie. Uczy się ciągle. Można mu ufać. 

2. Ma zaawansowane umiejętności komunikacji międzyludzkiej. 
Jego styl komunikacji jest zdecydowany i pozytywny. Mówi wprost. Potrafi, słuchać, przekonywać, krytykować, chwalić, podsumowywać, wyciągać wnioski, niwelować różnice zdań.

3. Pozwala ludziom wokól siebie rosnąć. Wspiera ich uczenie się i samodzielność.

4. Ludzie od niego nie odchodzą. Po tym można go rozpoznać, że ma małą rotację współpracowników.

5. Dobrze radzi sobie w sytuacji zmiany. Zmianę uznaje za naturalną kolej rzeczy. Dostrzega więcej okazji niż ryzyka. 

6. W jego otoczeniu nie ma zakulisowych gierek. Nie są potrzebne. Znane są standardy pracy i oczekiwania, a komunikacja odbywa się wprost, poczynając od szefa. I kończąc na szefie.

7. Dobry szef nie boi się pytań. Żadne pytanie nie jest zakazane. Dobry szef upewnia się, czy został dobrze zrozumiany. Sam zadaje dużo otwartych pytań. Zachęca do pytania i upewniania się, zamiast udawania, że się wie, kiedy się nie wie.

8. Przyciąga utalentowanych ludzi. Stawia im wyzwania i pozwala rozwijać się w zgodzie z ich talentami, które rozpoznaje i konstruktywnie wykorzystuje.

9. Radzi sobie z porażką, rozczarowaniem i frustracją, kiedy coś idzie nie tak. Nie wścieka się. Panuje nad sobą. Zachowuje profesjonalizm w trudnych sytuacjach. Ma dystans i sposoby na radzenie sobie w ciężkich chwilach. Nie załamuje się.

10. Jest pozytywnie skoncentrowany na firmowych celach do osiągnięcia. Nie odpuszcza tak długo, jak się da, ale nie dłużej. Potrafi zarażać entuzjazmem i wyjaśniać korzyści.

11. Jest nastawiony nie na śmiertelną rywalizację, tylko na współpracę. Wierzy, że dla każdego jest miejsce na tej planecie. A wygrywa lepszy. Stosuje zasadę win-win. Uważa, że jeśli coś nie wychodzi, to zawsze można spróbować jeszcze innego sposobu. Tworzy synergię z załogą.

12. Ma szczęście

Takich ludzi warto się trzymać.









poniedziałek, 9 marca 2015

Kręta droga przedsiębiorcy - wzloty i upadki

Nigdy się nie poddawaj, bo:

1. Dopóki żyjesz, wszystko jest możliwe.
2. Zawsze możesz trochę obniżyć swoje wymagania. 
3. Jesteś silniejsza niz myślisz. Co Cię nie zabije, to Cię wmocni!
4. Wytrwaj. Z pewnością są sposoby, których jeszcze nie wypróbowałaś.
5. Udawaj sukces, póki go nie osiągniesz. Potem przestań :)
6. Nigdy, przenigdy nie porównuj się z nikim. Wzoruj się, ale się nie porównuj. Masz tylko swoją drogę przed sobą.
7. Ostatni zakręt bywa najgorszy, ostatnia przeszkoda najtrudniejsza.
8. Nareszcie. Dotarłaś do celu!

Zapraszam do pokonywania krętej drogi przedsiębiorcy z moją pomocą w roli Twojego coacha!


#Lifehack

piątek, 6 marca 2015

czwartek, 5 marca 2015

Lista 15 korzyści z bycia inteligentnym emocjonalnie


Inteligencja emocjonalna - dobrze ją mieć. Dobrze ją trenować. Mocno koreluje z sukcesem życiowym. Poza tym daje dużo osobistych korzyści :)

Cały tekst TU 

1. Żyjesz tym, co kręci innych ludzi.

2. Jesteś liderem, który fascynuje innych.

4. Jesteś pogodzony z przeszłością.

5. Nie szalejesz nadmiernie na myśl o przyszłości.

6. Jesteś wyczulony na bieżącą chwilę.

7. Słuchasz "profesjonalnie".

8. Jesteś w stanie sam dojść, co Cię gnębi.

9. Czujesz się swobodnie, rozmawiając z nieznajomymi.

10. Zachowujesz się etycznie w biznesie.

11. Lubisz pomagać ludziom.

12. Jesteś w stanie czytać z ludzi jak z księgi.

13. Wiesz, co chcesz osiągnąć.

14. Twoja motywacja leży wewnątrz Ciebie.

15. Mówisz "NIE", jeśli tak trzeba.

poniedziałek, 2 marca 2015

Obrazy wyobraźni - nowe narzędzie pracy coachingowej

Imagineskopia na usługach coacha?

Brzmi groźnie i poważnie? Co to znaczy?  




Kiedy klient chce i potrzebuje np. swobodnie szukać pomysłów albo np. swobodnie zeskanować swoje przekonania, aby wykryć te destrukcyjne, albo swobodnie przenieść się w wymarzoną przyszłość, mogą pomóc obrazy. Dają one punkt zaczepienia dla naszej nieświadomości, która łatwiej wchodzi wtedy w dialog z naszą świadomością. Brzmi to może w sposób nieco skomplikowany, ale JAKA TO FAJNA ZABAWA!

Więcj na stronie twórczyni zestawów gier Anny Łozy- Dzidowskiej zwrotnica.net

O tym, jak obrazy pobudzają wyobraźnię zmiany czyli o CIEKAWEJ I NOWOCZESNEJ TECHNICE PRACY COACHINGOWEJ jest jutro spotkanie, w JUPITER CENTER na ul. Miedzianej, g. 17-21

https://www.facebook.com/events/411347312358062

czwartek, 26 lutego 2015

10 tricków coachingowych, które zawsze działają

Autorem tego zestawienia i infografiki jest Wan Chung. Całość na blogu ICF TU

Wan Chung, LAI (ACC) is a Regional Learning & Development Director, organizational psychologist and leadership coach. He has worked in the public, private and non-profit sectors, and actively coaches leaders across Asia. Wan Chung holds a first-class honours degree in Linguistics (Sydney) and an MS in Industrial-Organizational Psychology (New York). Currently, he’s all caught up in the excitement of the soon-to-launch MasterCoachTM App, and invites you to find out more at www.mastercoachapp.com. Get launch updates and a free copy of Wan Chung’s new e-book 8 Inspired Ideas for Effective Coaching.




Oto wskazówki. Opierają się one na pomyśle, żeby trzymać się zasady zadawania pytań, szczególnie otwartych, i... czekać na odpowiedź. Jak sobie ułatwić czekanie? To jest najważniejszy trick.
Autor zwraca też uwagę na to, że coach ma za zadanie pomagać klientowi klaryfikować swoje poglądy i uczyć się o nich mówić! Żeby przydać im wartości, warto zachęcić go, żeby porównał je z innymi konkurencyjnymi opiniami czy pomyslami, nadając im np. rangę liczbową. To prosty mechanizm wyrabiania sobie zdania.

Cenne i proste tricki do używania na co dzień. Przy okazji doskonale pokazują ISTOTĘ coachingu, którą jest słuchanie, a nie mówienie. Coaching to paradoksalny proces, w czasie którego klient mówi na głos, żeby zrozumieć lepiej, co sam myśli.



środa, 18 lutego 2015

Wspinaczka po sukces z pouczającymi cytatami




Nie zrobię tego. "Ból nie trwa wiecznie, a poddanie się trwa na wieki." Lance Armstrong

Nie mogę. "Codziennie zrób choć jedną rzecz, która Cię przeraża." Eleanor Roosvelt

Nie wiem jak... "Wyobrażnia bardziej się liczy niż wiedza." Albert Einstein

Chciałabym. "Bądź tą właśnie zmianą, którą chcesz zobaczyć w świecie." Mahatma Gandhi

Chcę... "Jesteśmy tym, czym udajemy, że jesteśmy." Kurt Vonnegut

Myślę, że dałabym radę. "Trzeba podejmować ryzyko, bo największe niebezpieczeństwo w życiu to nigdy nic nie ryzykować." Leo Buscaglia

Dałabym radę. "Trzeba być głodomorem, trzeba być głupcem." Steve Jobs

Myślę, że dam radę. "Trudno jest pokonać osobę, która nigdy się nie poddaje." Babe Ruth

Mogę to zrobić. "Współczynnik 'Ja mogę'  jest tysiąc razy ważniejszy niż współczynnik inteligencji."

Robię to. "Twoje życie jest okazją. Dorośnij do niej." Suzanne Veyn

Zrobiłam to. "Geniusz to 1% natchnienia, a 99% pocenia się." Thomas Edison

źródło: Erickson Coaching International


czwartek, 5 lutego 2015

Lubię to. I like it. Mi piace.

Dobrze jest od czasu do czasu przypomnieć sobie, że jestem osobą jedyną w swoim rodzaju, o niepowtarzalnym zestawie cech, zachowań i upodobań.

Dzisiaj o upodobaniach.
Przypomnijmy sobie, że jako zwierzę stadne, człowiek jest zaprogramowany na błyskawiczne wyrobienie sobie stosunku do otoczenia. Już od czasów jaskiniowców większe szanse na przetrwanie mieli Ci, którzy szybko "skądś" wiedzieli, czy nadchodząca grupka odzianych w skóry dzikusów to prawdopodobni przyjaciele czy raczej wrogowie...

Lubimy bądź nie lubimy praktycznie nieświadomie, intuicyjnie. Wykorzystuje to biznes mediów społecznościowych, proponując nam spędzanie czasu na bezrefleksyjnym i łatwym dla nas, bo najczęściej pozbawionym konsekwencji, wyrażaniu zdania poprzez jedno kliknięcie (FB: Like it, What's Up: emotikony).

Pamiętajmy, że jednak ewolucja przewidziała zadanie dla ludzkiej świadomości. Świadomie możemy nasze ustosunkowania zmieniać, ucząc się na błędach.



Ćwiczenie "Lubię to!"
Co lubisz? Robić, myśleć, widzieć, przeżywać... Niechby i mieć :)
Kogo lubisz? Spotykać, z kim spędzać czas, o kim myśleć, na kim się inspirować, kogo podziwiać?

Ja osobiście lubię:









aromatyczną,gorącą, ale łagodną w smaku kawę
patrzeć na książki, dotykać książki, kupować książki, czytać książki
chodzić po lesie
szczerze romawiać
mieć zdanie na każdy temat
troszczyć się o innych
kamienie pólszlachetne
czerwony kolor
uczyć się
perfumy, ktore nie pachną jak perfumy
miękkie notesy w czerwonych okładkach, najlepiej bez linii
Lizbonę
marzyć, że pojadę na Korsykę
czytać, co mi przyjdzie do głowy
wałęsać się w szczerym polu
mieć książkę na każdy temat
campus UW
spędzać czas z moim mężem
pościel w kratkę
kosmetyki Clinique
widzieć, jak ludzie doznają efektu WOW! No, oczywiście!

Zwróćcie uwagę, jak uświadomienie sobie naszych upodobań poprawia samopoczucie, ugruntowuje nas w wierze w siebie, skupia na jasnej stronie. Opiera się to na asertywnym uznaniu naszego prawa do bycia soba i tylko sobą.

Polecam to ćwiczenie.